Hej Kochani!!!
Z coraz wiekszą rozpaczą spoglądam w przyszłość tego bloga.Ciemnica nadchodzi nieubłaganie i nawet te domowe zdjęcia trudno sie robi
Nie chciałabym robić sobie zimowej przerwy,moda i styl przecież nie śpią-i już i tak nabawiłam sie gorszego samopoczucia poprzez noszenie płaskiego obuwia-wiem -brzmi to niedorzecznie. ale jest prawdziwe.Miałam kiedyś marzenie ,że pewnego dnia dojdę do takiej perfekcji,iż będę potrafiła przebiegać cały dzień na obcasach-i mimo ,że może nie osiągnęłam ideału w tym zakresie -jednak cierpliwie dążyłam do celu przez okres całej wiosny,lata i jakże krótkiej jesieni.Teraz jednak wysokie buty będą musiały odstać swoje na dnie szafy bo po tej lodówce nie da sie slizgać w niczym innym jak na płaskim.
Wczorajszy outfit to taki zwyczajny strój.Nic szalonego, ale podoba mi sie bo jest klasyczny i trochę nonszalancki -szczególnie w połączeniu z płaszczem i futrzanym kołnierzem.Ostatnio nauczyłam się wiązać kwadratowe chusty tak,żeby pasowały też na głowę.W sumie nic wielkiego, ale czasem człowiek (czyli ja)
idzie na łatwizne i kupuje gotowe już opaski itp. pozbawiając siebie samego możliwości kreatywnego wykazania się.
Co jeszcze...co jeszcze...no tak -jestem chyba uzależniona od kupowania okryć wierzchnich.Chodzi za mną ostatnio pewne futro z Topshopu mimo,że mam ich już 4 różne, piąte jest w drodze i jeszcze jedno albo może i dwa czekają w kolejce...no i bądż człowieku mądry..
off-shoulder jumper-ebay
shoes-Pimkie%
leather bag-Asos%
faux fur collar and rings-H&M
scarf worn as a headband-giftet