piątek, 18 listopada 2011

Double PU

haha Miałam problem ze zrobieniem tych zdjęć gdyż mój mąż zażyczył  sobie perkusję(na urodziny które obchodzi w grudniu :D) i zajęła ona ostatnie wolne miejsce w tym niewielkim mieszkaniu jakie obecnie zajmujemy.Jutro może pomyślę nad jakimś przemeblowaniem,żeby mieć choć trochę przestrzeni dla siebie.Tymczasem fotki wczorajszego outfitu-nie mogłam się doczekać założenia tego kołnierzyka, więc musiałam go od razu wykorzystać.Spódniczke kupiłam kilka dni temu w H&mie i jestem z niej bardzo zadowolona bo to chyba moja długość i mój krój.

Z nowości dodam jeszcze,że zdecydowałam się rozjasnić włosy, póki co jestem nastawiona na jasny blond jako efekt końcowy, ale zobaczymy co z tego wyjdzie.Umówiłam się już z moją kochana Panią Kasią i tuż przed Świętami będziemy kombinować, rozjasniac , farbować, przedłużać itp itd Wiadomo,że nie od razu  wyjdzie blond bo góre mam czarno-ciemnobrązową ale nie mogę sie już doczekać tych zmian.
Tymaczasem dzisiaj zaczyna sie mój wolny weekend.Ostatni miałam kiedy wybraliśmy się do Barcelony.Teraz 4 dni nic nie robienia Hurra!!!






top-Pull&Bear%
 PU skirt and headband-H&M
PU collar-River Island
glitter boots-Topshop
rings-BikBok

5 komentarzy:

  1. haha no to masz ciekawie z tą perkusją:)
    bardzo mi się podobają Twoje buty i kołnierzyk:)

    OdpowiedzUsuń
  2. kołnierz jest świetny! buty również :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Najlepszy kołnierzyk jaki widziałam :)))

    OdpowiedzUsuń